Jewgienij Piurnonsensowicz

wiersze, liryka, humor, mała proza

Jak się pisze wiersze

Lipiec 10th, 2013

Chodź do mnie Muzo, niechże cię obłapię
– Jewgienij witał Erato od progu.
Mam nowy pomysł, w miarę czysty papier.
Pegaz nie pomógł.

Skrzydlaty osioł z niego, a nie ogier!
Książę łasuchów i baron spiżarni!
Napisz coś ze mną, bo dziś sam nie mogę,
gdyż jestem marny.

Erato zezem spojrzała na Żenię.
Czerwone oczka i niechlujny zarost.
Ty się nie zmienisz, prędzej ja się zmienię,
stara fujaro!

Już się ukorzył. Cmoknął Muzę w szyję.
Chrypiąc, zaśpiewał dumkę z pięknej Rusi.
Obiecał. Odtąd, wódki nie wypije
więcej, niż musi.

Potem zasiedli. Właściwie, to ona,
tworzyła wiersze, chyląc kształtną głowę.
Jewgienij dawał, gdy na łożu konał,
wsparcie duchowe.

Usiadła przy nim, ukończywszy pracę,
całując w brodę podobną do ostów.
– Nie muza pisze, jest całkiem inaczej.
Miłość. Po prostu.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Powered by WordPress. Theme by Sash Lewis.