Jewgienij Piurnonsensowicz

wiersze, liryka, humor, mała proza

Przy ścieżce

Maj 23rd, 2013

Magdzie Krytkowskiej

Gdzie jesteś Jewgieniju?
Wędrujesz samotnie,
odkrywasz jasne niebo i ziemię niczyją.
Zatrzymasz się na ścieżce
pnia topoli dotkniesz
Dalej iść nie chcesz.

Połykasz nektar lata,
jak syrop na chandrę.
Wiatr ci brodę rozwiewa, chce się z Żenią bratać,
rozpoznał bowiem druha,
zagrał na trzy czwarte.
A ty go słuchasz.

Melodia szła polami,
lipcowa ballada.
Nawet ptak rozśpiewany na gałęzi, zamilkł.
Jewgienij wypił wino,
do wiatru zagadał
i w dal odpłynął.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Powered by WordPress. Theme by Sash Lewis.